Piękny dzień Marty i Jacka

Jak się poznaliśmy

Marta i Jacek napisali do mnie na fejsbuku z zapytaniem o termin.  Bardzo lubię spotkania personalne, tak żeby się jak najlepiej poznać z moimi przyszłymi parami ślubnymi.

Pamiętam że spotkaliśmy się w pewnej popularnej kawiarni w Lublinie. Długo czekaliśmy na kawę ale dzięki temu mogliśmy dłużej porozmawiać o dniu ślubu i wesela.

Uwielbiam Angielski humor i jak się szybko okazało Jacek z Martą również… nie brakowało żartów tego dnia ale i w dniach kolejnych.

Ślub i Wesele

To był gorący lipcowy dzień, słońce pięknie świeciło od samego rana. Humory nas nie opuszczały, było wiele żartów które ewidentnie rozładowały lekki stres.

Przyjęcie weselne odbyło się w gronie najbliższych przyjaciół i rodziny, bliskie relacje i zażyłości było widać gołym okiem. Fajnie tam było !

Tego dnia zrobiłem swoją pierwszą sesję grupową z flarami dymnymi, było wiele śmiechu bo niektórzy mieli popalone koszule w tym Pan Młody ;p , nie zapomnę tekstu dnia Jacka ” ej Paweł, patrz ktoś mnie postrzelił” i wskazał dziurę w przedniej części koszuli.

Plener

Sesję plenerową zrobiliśmy nad lubelskim zalewem, miała być szybka sympatyczna utrzymana w klimacie Wesela i Ślubu 🙂

 

Miejsce: Lawendowy Dworek