W zwyczaju mam zawsze umówić się z Wami na spotkanie wypić kawę i jak najwięcej o sobie opowiedzieć. Nie zapomnę jak Martyna po krótkiej rozmowie powiedziała, tak Ciebie chcę na fotografa, rezerwuję termin…już wtedy widziałem że tkwi w niej potężna energia. Przed ślubem zdawało się odczuć że jest wszystko przygotowane i dopięte na ostatni guzik, spokój i luźna atmosfera były wszechobecne. Deszczowo, chłodno, tak było kiedy się obudziłem w dniu wesela. Przygotowania  były lekko nerwowe, ciągle sprawdzaliśmy pogodę, sam niejednokrotnie wyglądałem i sprawdzałem czy pada. Cudownie było zobaczyć kilka promyków słońca i … brak deszczu na niespełna 10 minut przed rozpoczęciem ceremonii … i się zaczęło … ENERGIA, ZABAWA I CUDOWNY KLIMAT

Fotograf: ja
Drugi fotograf: Marcin Ulman
Miejsce : Dworek Leśce
Zespół : Liberta Band
Suknia: Ślubne Atelier
Garnitur: Giacomo Conti