Dostałem wiadomość czy lipcowy termin jest wolny, a było to niespełna 2 miesiące przed datą planowanego ślubu. Pamiętam świeciło piękne majowe słońce, spotkanie przy kawie na tarasie… Wracając wiedziałem że napotkałem Parę wyjątkową, pełną energii ale co najważniejsze jest między nimi wielka miłość.

Tak jak się spodziewałem na ślubie i weselu było mnóstwo energii i uśmiechu, pomimo faktu że od rana aż do 15 minut przed rozpoczęciem ceremonii padał deszcz. Ale jest coś co zapadło mi w pamięć najmocniej… W trakcie trwania sesji plenerowej powiedzieli do mnie cyt: ”Chcieli byśmy żebyś miał piękne zdjęcia po sesji z nami, zrobimy wszystko co powiesz…” muszę przyznać że po takich słowach poczułem się lekko na duchu, powstała między nami więź której nie sposób opisać słowami.

MUA: Make Up Love Izabela Kwietniewska
Suknia: Salon Mody Ślubnej Demi
Kwiaty i Wianek na plenerze: Malinowy Chruśniak
Miejsce: Dworek Anna